piątek, 6 maja 2016

Olejowanie włosów: co, jak, gdzie i czy trzeba?

Hej kochani!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam trochę o olejowaniu włosów. Zaczęłam robić to dopiero niedawno, ale już widzę efekty.
1. Jaki olej kupić, no i gdzie?
Polecam olej kokosowy, albo olejek arganowy. Można je kupić w sklepach ze zdrową żywnością albo w supermarketach.
2. Ile nałożyć oleju?
Mi wystarcza tylko łyżeczka. Zwykle używam oleju kokosowego i nie potrzebuję więcej.
3. Ile go trzymać i jak spłukiwać?
Ja trzymam olej około 2-3 godziny. Potem spłukuję go wodą, czasem z odrobiną szamponu.
4. Co ile olejować włosy?
Tu kierujmy się zasadą- im częściej, tym lepiej. Ja używam oleju 2-3 razy w tygodniu, ale można go nakładać nawet codziennie.
5. Czy po olejowaniu można nakładać odżywkę?
Jak najbardziej. Ja prawie zawszę ja nakładam.
6. Czy po olejowaniu można suszyć włosy?
Wydaje mi się, że nie ma przeciwwskazań. Ja często to robię, a włosy i tak są lśniące i miękkie.
Olej kokosowy

Olejek arganowy


Mam nadzieję, że post będzie dla Was przydatny :)
Piszcie, czy Wam się spodobał.
Joanna

20 komentarzy:

  1. Świetny blog!!!

    Zaobserwowałam i liczę na to samo !!!

    http://dziewczynaipasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny post :3
    może wspólna obserwacja?
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś nie mogę się przekonać do olejowania :)

    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku też nie byłam pewna, sądziłam, że włosy będą tłuste. Ale świetnie je to odżywia, więc gorąco polecam:)

      Usuń
  4. Raczej wypróbuje te produkty. Świetne odpowiedzi 👌

    typoweblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejuję przed myciem, nakładam olej dość obficie ;) Moje ulubione to lniany, arganowy, kokosowy. Używam też wszelakich mieszanek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam olejku arganowego ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny blog i post. Będę wpadała cześciej i oczywiście obserwuje. Jeśli spodoba ci się mój blog to zaobserwuj http://www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie olejowałam włosów.. Czy to nie obciąża włosów?

    http://xmylittleuniverse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jeśli nałożysz odpowiednią ilość. Bo jak się walnie pół słoika to może je obciążyć :D

      Usuń
  9. I like your blog, its really dope.
    Do you want to follow each other?
    If you want, than follow me, and let me know in comments, so I can follow you back with pleasure.
    We can follow each other on Instagram @andjela.dujovic, let me know in the comments so I can follow you back.

    www.bekleveer.com
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie zamierzam zacząć olejowanie, dzięki za porady :*

    Mój blog - HELLO-WONDERFUL♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wole chyba tego nie robić jeszcze coś głupiego zrobie czy coś haha
    Zapraszam do mnie dopiero co zaczełam możesz mnie wesprzeć i zaobserwować ^^
    https://niktspecialnytylkoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie olejowałam swoich włosów :)

    OFFICIAL PATTY (klik)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm słyszałam i czytałam już o wielu sposobach regeneracji. A moje włosy są jej spragnione, więc chyba wreszcie pokuszę się o wypróbowanie metody, którą Ty proponujesz. Bo, jak nie to zetnę i pomaluję na czarno albo blond, żeby ponieść smutne konsekwencje zaniedbania swego sianka.

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja akurat używam takiego olekjy jaśminowego do włosów i też widzę różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy tego nie stosowałam, post bardzo ciekawy ;)

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przydatny post! Sama od jakiegoś czasu stosuję olejowanie włosów ^^ Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie stosowałam , ale słyszałam dużo pochwalnych opinii na jego temat więc na pewno się skuszę. Pozdrawiam https://loveyourself926.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy jeszcze nie robiłam olejowania włosów.
    Ale post bardzo przydatny i być może kiedyś się na to skuszę :)
    z-pasja-w-obiektywie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń